Architektura, Archiwum, Wnętrza prywatne, Wnętrza publiczne
komentarzy 5

Dom w Shintou od Snark & Ouvi

Pierwszy mój wpis nie bez powodu poświęciłam projektowi, który został wykonany w duchu estetyki japońskiej. Japonia w sensie duchowości i wynikającej z tej duchowości estetyki była mi bliska od czasu kiedy w liceum przeczytałam swoją pierwszą książkę na temat buddyzmu. W projekcie tym pojawia się także akcent europejski – wciąż aktualny i adekwatny nawet w najwspółcześniejszych wnętrzach skandynawski design – projekty mebli takich projektantów jak Duńczyk – Arne Jacobsen i Fin – Alvar Aalto.

Dom w Shintou17.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design20.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design15.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design19.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design24.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design11.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design13.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design16.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design14.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design10.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design9.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design5.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design6.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design8.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design12.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design

7.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design4.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design22.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design21.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design23.Dom_w_Shintou_SNARK&OUVI_collage_design

Rzut parteru

Rzut parteru

Rzut pierwszego piętra

Rzut poddasza

Rzut działki

Rzut działki

  Projekt domu w Shintou powstał dzięki współpracy dwóch japońskich biur architektonicznych SNARK &OUVI. Budynek ten posiada zarówno funkcję mieszkalną jak i komercyjną. Na parterze znajduje się zakład fryzjerski natomiast na pierwszym piętrze i na poddaszu apartament. Projektanci Sunao Koase z pracowni SNARK i Shin Yokoo z OUVI stanęli przed zadaniem polegającym na zaprojektowaniu budynku przyciągającego wzrok potencjalnych klientów i widocznego z ulicy znajdującej zaraz obok. W tym celu zaprojektowali fasadę budynku w sposób dość charakterystyczny – tak aby podkreślała podział budynku na część komercyjną i mieszkalną. Fasada w części komercyjnej wykonana jest z drewnianego poziomego deskowania, zaś w części mieszkalnej z metalowej blachy w takich samych proporcjach i kształcie jak deskowanie. Dodatkowo część komercyjna została „otwarta” od frontu poprzez zastosowanie dużych okien. Zabieg ten miał na celu otwarcie wnętrza salonu fryzjerskiego na widok publiczny i zaproszenie w ten sposób klienta do środka. Przestrzeń prywatna na piętrze jest chroniona przed niepowołanym wzrokiem przez zminimalizowanie powierzchni okien. Nie jest ona jednak pozbawiona światła, pozostałe okna, które się w niej znajdują, roztaczają widok na okoliczne górskie krajobrazy.

   Wnętrze salonu fryzjerskiego podzielone zostało przez architektów na dwie przestrzenie ścianką działową obitą drewnianą deską. W części widocznej przez okna znajdują się trzy stanowiska pracy stylisty włosów i recepcja, zaś w ukrytej przed wzrokiem klienta – stanowiska do mycia włosów i magazyn. Sufit zdobią surowe drewniane belki stropowe, w których w ciekawy sposób ukryto szynoprzewody wraz z oprawami oświetleniowymi.

   Wejście do apartamentu znajduje się po przeciwnej stronie budynku niż wejście do salonu fryzjerskiego. Na pierwszym piętrze znajduje się przestronny salon połączony z kuchnią, urządzony w podobnym stylu jak parter – białe ściany i drewniane dodatki. Przestrzenie te różni jednak podłoga – w części mieszkalnej wykonana jest z drewna, natomiast na parterze i w części komunikacyjnej apartamentu, ze względów praktycznych, wykonana z betonu. Najbardziej spektakularnym i zwracającym uwagę w salonie jak i na poddaszu elementem przestrzeni jest drewniane belkowanie na suficie, tym razem jednak wykonane pod kątem. Stanowi ono moim zdaniem najbardziej charakterystyczny motyw całego projektu. Na przestrzeń kuchenną składa się minimalistyczny stalowy blat wraz z płytą gazową i zlewem oraz mały okrągły stół. Miejsca do przechowywania tutaj brak nie licząc dwóch drewnianych półek nad blatem kuchennym. Na piętrze znajdują się także sypialnia i łazienka. Z korytarza można wejść po drabinie na poddasze, które może służyć jako pokój zabaw lub dodatkowy salon.

AUTOR: Gabriela Huzarska
FOTO: Ippei Shinzawa
ŹRÓDŁA: Dezeen, Archdaily

shintou_11shintou

  • hhmariusz

    Gratuluję. Ciekawostka związana z widocznym na zdjęciach drewnem, lesistość Japonii to 70% powierzchni kraju, Finlandii 69%, Polski 29%, Danii 12%.

    • Gabriela Huzarska

      Dzięki za interesującą informację! Ciekawe z czego to wynika… szacunek dla natury?

  • sonia

    To tylko ja 😉

    Zaskakujący kształt budynku.
    Belki pod sufitem extraaaaa

    • Gabriela Huzarska

      Sonia – kształt budynku jest zdeterminowany kształtem działki:)! Wkleiłam dodatkowy rzut do postu żebyś mogła zobaczyć. Działki w Japonii mają zwykle o wiele mniejszy metraż niż w Polsce, domy często są 3 piętrowe. Np. działki w Tokio mają zwykle metraż ok. 100m2, a zdarzają się też mniejsze.

  • hhmariusz

    Szacunek dla przyrody na pewno, również zrównoważona gospodarka zasobami leśnymi. Przy podobnej produkcji po ok 40 mln m3 drewna rocznie oba kraje importują po ok. 15 mln m3 (Polska produkuje 25 mln). Jednak głównie chodzi o niedostępność drewna. Finlandia to olbrzymie obszary torfowisk, tysiące jezior, duża część obszaru położona w okolicy i za kołem podbiegunowym. Japonia to w 90% kraj górzysty, niedostępny.
    Ciekawe, że oba kraje mają podobną powierzchnię a Finlandia 5,3 mln mieszkańców, Japonia 127 mln. W północnej Finlandii zaludnienie to 2 osoby na 1 km kwadratowy w zurbanizowanej części Japonii to 1000 osób na km. Nie ma się co dziwić, że działki w Japonii są tak małe 🙂