Blog, Design, Trendy
komentarzy 11

Greenery – Kolor Roku 2017

Greenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.pl

Lampa Muuto – Unfold
Hocker Muuto – Nerd
Wazon Muuto – Silent
Poduszka OYOYBumble cushion
Poduszka OYOY – Fluffy herringbone – floor cushion
Poduszka Ferm Living – Quilt cushion
Podpórka na książki Hem – Landmarks Bookend
Tapeta Cole & Son – Palm Jungle
Sofa Gubi – Stay
Stolik Ferm Living – Marble table
Fotel Gubi – Beetle lounge chair
Dywan Jan Kath – Milano Raved

W poprzednich latach pisałam już na blogu o kolorze roku wg Pantone.  W 2015 była to kontrowersyjna Marsala – Kolor Roku 2015 wg Pantone, w poprzednim roku wyjątkowo były to dwa odcienie, Rose Quartz i Serenity – Kolor Roku 2016 wg Pantone. W grudniu ogłoszono kolor roku 2017, a jest nim Greenery. 

Czym jest Kolor Roku wg Pantone

  Co roku firma Pantone ogłasza kolor roku. Wybrana barwa ma zawsze znaczenie symboliczne i jest odzwierciedleniem pojawiających się trendów. Kolor roku jest wyłaniany na podstawie obserwacji tego, co dzieje się w świecie mody, sztuki, architektury, ale też w życiu codziennym. Według firmy Pantone kolor roku wyraża nastrój i nastawienie, które odczuwalne jest globalnie.

Greenery jako Kolor Roku 2017


W tym roku wybór nie bez powodu padł na kolor greenery. Tłumacząc z angielskiego greenery oznacza zieleń, roślinność, zieloność, a nawet cieplarnia. Pantone opisuje ten kolor jako orzeźwiający, odnawiający, świeży, pikantny, żółto-zielony odcień, nawiązujący do pierwszych dni wiosny, w których odradza się natura. Tym samym greenery – soczysta zieleń, symbolizuje nowy początek, nadzieję, ożywienie, odrodzenie. Według Pantone im bardziej człowiek zanurza się we współczesności tym większa staje się jego potrzeba pojednania się z przyrodą. Zieleń, która znajdowała się do tej pory na peryferiach zainteresowań projektantów znalazła się obecnie w ich centrum, co widać zarówno w planowaniu urbanistycznym, architekturze, stylu życia czy wzornictwie na całym świecie. Zielony jako kolor afirmujący życie jest też wyrazem dążeń i osobistych pasji. Nie ma co ukrywać, że zieleń jako kolor nadziei na lepsze jutro to wybór nawiązujący także do zmian społeczno-politycznych, które zachodzą we współczesnym świecie. Dyrektor wykonawczy Pantone powiedział:

„Zieleń wybuchnie w 2017 roku, by przynieść nam nadzieję, za którą wszyscy tęsknimy w tym złożonym krajobrazie społecznym i politycznym.”

Leatrice Eiseman

Greenery we wnętrzach

  Rzeczywiście zgodzę się z Pantone, że zieleń jako kolor, ale też przede wszystkim roślinność jest od kilku lat coraz silniej obecna we wnętrzach. Sama chętnie pokazywałam Wam na blogu projekty, które wprowadzają rośliny do wnętrz np: „The Ugly Duckling – Nowoczesny Coctail Bar”, „Kawiarnia Ito-biyori od Ninkipen”, a także pisałam o roślinach we wnętrzu: „Trendy 2016 – Wiszące Rośliny”, „O Kwiatach”. Jeśli chodzi o zieloną barwę we wnętrzach to do tej pory częściej spotykałam się z nieco ciemniejszą zielenią, niż soczyste greenery, ale jestem pewna, że w nadchodzącym roku się to zmieni, ponieważ wybrany przez Pantone kolor roku zwykle rzeczywiście coraz częściej zaczyna się pojawiać w projektach.

Moja opinia

   W tym roku jak nigdy czekałam na ogłoszenie koloru roku. Wiąże się z tym nawet pewna anegdota… Moja przyjaciółka i stała czytelniczka tego bloga, która żywo interesuje się projektowaniem wnętrz, dopytywała mnie od jakiegoś czasu kiedy zostanie ogłoszony kolor roku 2017 i stwierdziła, że musi to być zieleń butelkowa, bo to ostatnio jej ulubiony kolor. Ja sama, obserwując intensywnie od kilku lat to co się dzieje w trendach wnętrzarskich, zauważyłam wzrost zainteresowania roślinami we wnętrzach. A nawet szukając po założeniu bloga inspiracji do strony „O Mnie” wpadłam na pomysł wykonania zdjęć w palmiarni poznańskiej… Możecie więc wyobrazić sobie moje odczucia kiedy pierwszy raz zobaczyłam kolor greenery. Byłam zaskoczona, ale nie tym, że kolorem roku jest zielony, ale tym, że tak wiele wskazywało na to, że tak będzie. Wiem, że niektórym osobom z polskiej blogosfery wnętrzarskiej ten kolor wcale nie przypadł do gustu. Dla mnie jest to jednak najtrafniejszy wybór od kilku lat. Nie do końca może przekonuje mnie odcień zieleni wybrany przez Pantone, (choć coraz bardziej się do niego przekonuję) we wnętrzach wolę ciemniejsze, bardziej ziemiste jej oblicze. Jednakże biorąc pod uwagę to, że greenery to także rośliny we wnętrzu jestem bardzo na tak! Zobaczcie jak ja widzę greenery.

  A Ty co sądzisz o kolorze roku 2017 wg Pantone? Czy lubisz kolor zielony we wnętrzach? A może już masz w swoim mieszkaniu trochę greenery? Proszę zostaw swoją opinię w komentarzu!

  Zapraszam Cię także na mój Instagram oraz Fan Page na Facebooku , gdzie piszę o remoncie mojego mieszkania i publikuję zdjęcia, których nie znajdziesz na blogu:)

AUTOR: Gabriela Huzarska
FOTO: Pinterest
ŹRÓDŁA: Pinterest, Pantone


Greenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.plGreenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.pl

Greenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.pl

Greenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.pl

Greenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.pl

Greenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.pl

Greenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.pl

Greenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.pl

Greenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.pl

Greenery - Kolor Roku 2017 www.collagedesign.pl

  • Karo

    A dla mnie ten kolor był rozczarowaniem. Bul obecny w lookbookach wnętrzarskich od co najmniej 2015 roku, przy czym kwiaty we wnętrzach to jeszcze starszy trend. Podchodzę sceptycznie, bo to głównie forma autopromocji. Napędzanie machiny kupowania kolejnych gadżetów, ale jak widać skutecznie podkręca ego, każdy przecież ma coś zielonego. I ty możesz być trendwatcherem;)

    • Gabriela

      Tak się składa, że większość opinii na temat greenery, z którymi się spotykam jest dosyć sceptyczna! Ale nie przypominam sobie do tej pory koloru, który byłby przyjęty z entuzjazmem. Pamiętam jak bardzo negatywne komentarze zebrała Marsala, później w 2016 roku dwa kolory Serenity & Rose Quartz, którym również zarzucano, że są zbyt pastelowe i nadają się najwyżej do pokoju dziecięcego… ;P

  • Karo

    Za Zygmuntem Baumanem: dominującą emocją współczesności jest poczucie zagubienia w natłoku informacji. Możemy dokonywać ogromnej ilości wyborów i jest to znaczący problem. Klient, który nie wie na co się zdecydować – nie dokona zakupu.
    W sektorze wnętrzarskim, jak i modowym potencjalne elementy powinny do siebie pasować, dlatego Pantone wypuszcza próbniki dla tkanin i innych materiałów (dotychczas był to tylko papier). Poczytałabym o przenikaniu się tych dwóch sfer – co myślisz o takim temacie? Czy czeka nas przyszłość, w której staniemy się częścią estetycznie spójnej wizji, a kolory wszystkich produktów, które nas otaczają, będą stanowić dla nas perfekcyjnie harmonijne tło? Zupełnie jak w odcinku „Nosedive” serialu Black Mirror.

    • Gabriela

      Ciekawy temat, ale nie wiem czy podołałabym tworząc taki tekst? Bo to już jest niemal praca naukowa:) A jeśli chodzi o ten odcinek Black Mirror to zgadzam się, że cała rzeczywistość w nim ukazana jest bardzo spójna estetycznie. Nie ukrywam, że bardzo mi przypadła do gustu.

  • Mnie ta ostra zieleń zupełnie nie przypadła do gustu, ale odcienie butelkowe i oliwkowe uwielbiam <3 Podobnie jak rośliny we wnętrzach 🙂 No zobaczymy, jak to wpłynie na trendy!

    • Gabriela

      Też jestem ciekawa jak greenery wpłynie na wzornictwo i projekty wnętrz!

  • Sonia

    Hihi pojawilam się w poście! 😀 :***

    No mnie zaskoczył bardzo ten odcień ale podchodzę z otwartym umysłem. Pewnie niedługo ciuchy w tym kolorze pojawia się w mojej szafie. Chociaż wydaje się taki nietwarzowy!

    Zgadzam się wiec absolutnie z Twoją opinia, też wolę te ‚ziemiste’ (świetne określenie) odcienie ale tak jak napisałam, otwieram się na ten kolor 😀

    No i bardzo przekonuje mnie Twoje spojrzenie na greeneey cudne te wnętrza na zdjęciach!

    Mam tylko obawę że znudzi nam się ten zielony szybko i co wtedy, będziemy wyrzucać roślinki? Oby nie 😉

    • Gabriela

      Roślinki nam się na pewno nie znudzą! Są przecież z nami od czasów Babilonii jak to stwierdzili Panowie z Kwiaty i MIUT, w którymś z postów na Instagramie;P Ale kolor na pewno się znudzi:) Tylko, że wtedy zostanie ogłoszony Kolor Roku 2018;P

  • Sonia

    No i wtedy będę musiała wyrzucić wszystkie te zielone rzeczy z domu :p nie wiem czy w takim razie opłaca mi się je w ogóle kupowac. Może wyprzedze trendy i właśnie nie kupię nic zielonego :p

    kolorem 2018 przewiduje… Granatowy! :p

    • Zawsze możesz pomalować ścianę. A w przyszłym roku zmienisz kolor;P

  • Sonia

    Ale np Marsale nadal bardzo lubię. To taki kobiecy kolor.