Blog, Twórcy, Wnętrza
komentarzy 4

Liljencrantz Design

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Dzisiejszy temat przywodzi mi na myśl poprzednie wpisy, które pojawiły się na blogu : „Fotografia Heidi Lerkenfeldt” i „Paryski Apartament Josepha Diranda„. Chyba dlatego, że każdy z nich dotyczył artystów – (fotografki i projektanta wnętrz), których projekt (w przypadku Josepha Diranda) czy zdjęcie (w przypadku Heidi Lerkefeldt) jesteśmy w stanie rozpoznać nawet jeśli praca nie jest podpisana. Wnętrza, które Wam dzisiaj pokażę są właśnie takie – mają swój niepowtarzalny charakter nadany im przez twórcę. Poznajcie więc Liljencrantz Design.

Louise Liljencrantz

   Zapamiętajcie to nazwisko, ponieważ jej projekty wnętrz i prywatny apartament to ostatnio gorący temat. Wnętrze mieszkania tej szwedzkiej projektantki pokazał ostatnio Residence bookazine. Louise Liljencrantz jest znajomą Lotty Agaton, mojej ulubionej stylistki wnętrz, o której tu już wielokrotnie pisałam. Od niedawna prace tej skandynawskiej projektantki możemy podziwiać na jej stronie internetowej – Liljencrantz Deisign.

Liljencrantz Design

   Te wnętrza tchną spokojem… Stonowane barwy, klasyczny skandynawski design, prostota, klasa. Są niezwykle subtelne i eleganckie zarazem.  Mimo, że powstają współcześnie wyraźnie wyczuwam w nich odniesienia do przeszłości. Klimat retro przywodzą mi na myśl chętnie wykorzystywane przez projektantkę (w tym wypadku aż chciałoby się powiedzieć artystkę!) tkaniny – wykładziny, dywany, zasłony, firany w połączeniu z tapetami, którymi (jeśli się nie mylę) wykleja także meble. Liljencrantz chętnie wykorzystuje też lastryko, materiał, który powrócił do wnętrz w wielkim stylu (pisałam o nim tutaj:  Trendy 2015 – Lastryko).  Projektantka tworzy wnętrza bardzo spójne stylistycznie, a po tym właśnie można poznać według mnie dobrego projektanta wnętrz. Odbija swoje piętno w każdym projekcie, tak jak malarz  w swoim obrazie czy rzeźbiarz w posągu… Aż się trochę rozmarzyłam. Oglądnijcie, dajcie się oczarować!

  A jeśli macie jakieś przemyślenia na temat jej prac to proszę zostawcie swoją opinię w komentarzu!

   Zapraszam Cię także na mój Instagram oraz Fan Page na Facebooku , gdzie piszę o remoncie mojego mieszkania i publikuję zdjęcia, których nie znajdziesz na blogu:)

AUTOR: Gabriela Huzarska
FOTO: Liljencrantz Design
ŹRÓDŁA: Liljencrantz Design

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

 Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

 Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

 Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.plLiljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.plLiljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Liljencrantz Design www.collagedesign.pl

Louise Liljencrantz

  • sonia

    Ooo ale odskocznia od tych znowu coraz bardziej ostatnio popularnych słodkich i pstrokatych wnętrz..
    Jak dla mnie efekt jest jakiś taki hotelowy czasami (no sypialnia i te zasłony wychodzące zza takiego ukrycia, szafy przez całą ścianę od podłogi do sufitu 😉 co właściwie jest chyba najbardziej negatywnym określeniem wnętrza no ale mimo to jest pięknie!
    A najbardziej ta drewniana kuchnia, którą już właśnie wcześniej wypatrzyłam na pintereście i gdybym mogla cofnąć czas to tak by wyglądała moja!
    I zajeżdża Japonią, a ta mnie coraz bardziej coraz bardziej interesuje 😉

    • Ja też najpierw zwróciłam uwagę na tą kuchnię na Pintereście, a dopiero później spotkałam się z nazwiskiem projektantki. Co do słodkich wnętrz, to też mam coś w zanadrzu 😛 różowo-żółtego… Ale to w przyszłości!

  • O tak, zdecydowanie mają świetną aurę i klimat. Co do Twoich odczuć co do retro – masz słuszność. Nawet nie chodzi tu tylko o tkaniny, ale też o to, że w jej wnętrzach pojawiają się klasyki designu, meble projektowane parę dekad temu i w dodatku zestawione w naturalnym dla siebie środowisku, czyli w stonowanych brawach.

    Fronty szafek w kuchni z pierwszego zdjęcia i połączenie ich z marmurem, to totalne mistrzostwo, jestem kompletnie zauroczony. Wyczuwam bratnią duszę. :)

    • Janku bardzo mi miło. Dzięki za tak trafne spostrzeżenia – masz rację co do klasycznych mebli i ich wpływu na klimat wnętrz! Tak ta kuchnia potrafi zauroczyć, choć właściwie jest przecież bardzo klasyczna.