Blog, Wnętrza, Wnętrza prywatne
komentarz 1

Mieszkanie Łososiowe

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Znacie takie mieszkania, które mają duszę? Można je poznać po tym, że gdy wchodzi się do nich, to od razu czuje się jak w domu. Czasem trudno określić dlaczego są aż tak przytulne, dlaczego człowiek czuje się w nich tak dobrze. Może to kwestia detali – koloru ściany, zestawienia szpargałów na półkach, a może wręcz przeciwnie – zasługa architekta, który dobrze rozplanował pomieszczenia, światło wpada przez właściwe okna i ogólne wrażenie jest tak pozytywne? Chociaż bardzo lubię nowoczesne minimalistyczne wnętrza i zwykle takie projektowałam, to paradoksalnie sama najlepiej czuję się w tych starych, w których jeszcze „słychać” kroki poprzednich mieszkańców. Mieszkania i domy z przeszłością to te, które wzbudzają we mnie najcieplejsze emocje, to w nich potrafię się poczuć jak u siebie już od momentu wejścia.

   Mam wrażenie, że mieszkanie, które dzisiaj Wam pokazuję należy właśnie do takich wnętrz. Tak się składa, że to kolejna maleńka kawalerka (23m2) jaką wam prezentuję w ostatnim czasie, po Kawalerce We Wrocławiu. Znajduje się ona w prestiżowej dzielnicy Sztokholmu Södermalm. Składa się na nią przedpokój, pokój z aneksem kuchennym i maleńka łazienka. Samo mieszkanie nie nadaje się raczej w obecnym stanie do zamieszkania na stałe, ale raczej w krótkich okresach np. w trakcie delegacji czy pobytu weekendowego. Brakuje w nim bowiem miejsca na przechowywanie ubrań, a aneks ewidentnie nadaje się dla osoby, która stołuje się poza domem, a w mieszkaniu ewentualnie parzy kawę… Na ten projekt trzeba raczej spojrzeć pod kątem doskonałej stylizacji wnętrza i świetnej sesji zdjęciowej, której autorami jest szwedzka agencja nieruchomości Fantastic Frank. To dość niezwykła firma, która szczyci się zamiłowaniem do dobrej fotografii i nieruchomości z designem na wysokim poziomie. I trzeba przyznać, że tak właśnie jest. Warto zaglądnąć na ich stronę, ponieważ w swojej ofercie mają wiele ciekawych wnętrz.

   Wracając do samego projektu, to największe wrażenie robi na mnie łososiowy kolor ścian w pokoju. Nie jest chyba sekretem, że jestem miłośniczką takiego koloru. Zestawiony z naturalnym kolorem wykładziny sprawia, że przestrzeń staje się przytulna. Trzeba też zauważyć, że mamy tu do czynienia z przepięknym wnętrzem kamienicy, a co za tym idzie zabytkową stolarką, grzejnikami, instalacją, która w niektórych miejscach jest natynkowa… Same w sobie sprawiają one, że wnętrze ma charakter, potrzebują jednak dopełniania, jakim są dobrze dobrane detale – oświetlenie, akcesoria kuchenne, rośliny, meble. Zobaczcie jak pięknie pasują tutaj korkowe elementy z kolekcji Ikea Sinnerlig, o której pisałam już wcześniej.

AUTOR: Gabriela Huzarska
FOTO: Fantastic Frank
ŹRÓDŁA: Fantastic Frank

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.plMieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

 

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

Mieszkanie Łososiowe www.collagedesign.pl

  • sonia

    Ojej nie cierpię łososiowego na ścianach tak źle mi się kojarzyyyy. Ale jak widać powyżej, każdy kolor wygląda dobrze jeśli jest podany ze smakiem :) cudowne miejsce. kocham stare rury i kontakty :))