Wnętrza prywatne
komentarzy 4

Pastelowa Kuchnia

Pastelowa Kuchnia, Pastel Kitchen www.collagedesign.pl

Jeśli czytacie mój blog, to z pewnością zdążyliście się zorientować, że kolory pastelowe to te, które lubię najbardziej. I wcale nie jest to związane z modą, jaka zapanowała we wnętrzach. Rzeczywiście od jakiegoś czasu można zauważyć wzrost zainteresowania tymi stonowanymi, rozbielonymi barwami w designie i kolorystyce wnętrz. Jednak moja słabość do pasteli pojawiła się znacznie wcześniej. Na początku, o czym wiedzieć nie możecie, obejmowała tylko moją garderobę, obecnie przeniosła się także na wnętrza.

   Z kolorami w moim przypadku jest trochę jak z chorobą, co kilka lat, albo nawet rzadziej dopada mnie potrzeba otaczania się danym kolorem. Przechodziłam już fazę błękitną, beżowo- brązową z dodatkiem brzoskwiniowym, obecnie jestem w szarej z dodatkiem pastelowych różów i zielonkawej patyny i mięty… Moja choroba czasem bywa zaraźliwa i przechodzi na osoby w moim bliskim otoczeniu. Bywa też tak, że to ja zarażam się kolorem od innych.

   Nic więc dziwnego, że ta kuchnia zupełnie zawróciła mi w głowie. Jest w niej wszystko, co lubię: trochę miedzi, trochę białego marmuru i pastele. Chociaż w tym wnętrzu połączono ze sobą aż pięć różnych kolorów (pudrowy róż, błękit, miętę, biel i odcień jasnego drewna) wszystkie one harmonijnie współgrają ze sobą. Na tym właśnie polega wielkość odcieni pastelowych. Nie przytłaczają wnętrza, pozostaje ono lekkie i rześkie mimo stosunkowo dużej ilości koloru, która się w nim pojawia.

 

AUTOR: Gabriela Huzarska
FOTO:Boligcious
ŹRÓDŁA: BoligciousPastelowa Kuchnia, Pastel Kitchen www.collagedesign.pl

Pastelowa Kuchnia, Pastel Kitchen www.collagedesign.pl

Pastelowa Kuchnia, Pastel Kitchen www.collagedesign.pl

Pastelowa Kuchnia, Pastel Kitchen www.collagedesign.pl

Pastelowa Kuchnia, Pastel Kitchen www.collagedesign.pl

Pastelowa Kuchnia, Pastel Kitchen www.collagedesign.pl

Pastelowa Kuchnia, Pastel Kitchen www.collagedesign.pl

  • Piękne wnętrze.

  • Jest po prostu piękna! I coś mi się zdaje, że słabość do marmuru też bywa zaraźliwa…

    • Gabriela

      Marta, słabość do marmuru carrara to temat na osobny wpis! Nie wiem skąd we mnie takie uwielbienie dla tego kamienia, może w poprzednim wcieleniu byłam Michałem Aniołem;P

  • sonia

    Ja tam wiem o Twoich kolorach 😉 i mnie nimi zarazasz bo ja tez lubie pastele :p a kuchnia jest przeurocza..